Wycinaliśmy, kleiliśmy, malowaliśmy. Powstała sowa ze starej żarówki, przebiśniegi wystające spod białego puchu, motylek, przepiękne tulipany, mamy też kilka bocianów. Tym samym zaczynamy przymiarki do ozdób wiosennych.;)

Już nie możemy doczekać się wiosny:):)