Powoli zaczynamy przygotowania do świąt wielkanocnych. Jeśli Wielkanoc to muszą być pisanki, takie tradycyjne, wykonane własnoręcznie.

Najpierw dzieci moczyły swojej jajka w barwnikach, a później miało być wydrapywanie wzorów, lecz okazało się to bardzo ciężką pracą dla dzieci i skończyliśmy na malowaniu wzorów mazakami.

Najważniejsze, że było bardzo wesoło i dzieci miały przy tym dużo zabawy.

Po zakończonej pracy spędziliśmy trochę czasu na zabawie na świeżym powietrzu, po długiej zimie nie możemy doczekać się już ładnej pogody.

 

Instruktor Monika Zielińska