29 sierpnia, korzystając z pięknej pogody, wybraliśmy się na poszukiwanie Bobrów, które zadomowiły się nad naszym jeziorem. Cała ekspedycja ruszyła spod świetlicy pieszo, a ciekawi ich życia były nie tylko dzieci ale także kilka mam, które wybrały się z nami.

Bóbr europejski jest największym gryzoniem naszego kontynentu. Zęby bobrów pełnią istotną rolę i wykazują specyficzne adaptacje w budowie ze względu na biologię gatunku.

Za pomocą długich i mocnych siekaczy bobry mogą wykonywać większość swoich kluczowych czynności życiowych – w tym ścinać drzewa, budować tamy i żeremia.

Żeremia są to konstrukcje ochronno -lęgowe budowane przez bobry – mówiąc inaczej, są to domy tych gryzoni. Zależnie od właściwości terenu żeremia mogą być zlokalizowane w jamie wyrytej w stromym brzegu, są budowane z gałęzi drzew, roślinności miękkiej i mułu.

Żeremia osiągają od 1 do 3 metrów wysokości i średnicę do 12 metrów. Gryzonie te są najbardziej aktywne w nocy. Szczyt aktywności dobowej przypada na porę między godziną 22 a 23 i stopniowo maleje ku porankowi. W ciągu dnia bobry spędzają czas w norach, gdzie śpią i odpoczywają.

Wiedząc że nic nam nie grozi weszliśmy na teren bobrów.

Udało nam się natrafić na drzewa charakterystycznie przegryzione i powalone przez gryzonia, a kulminacją naszej ekspedycji było dojście do żeremi, oczywiście na gospodarzy nie trafiliśmy.

Dzieci podczas wyprawy poszerzyły swoją wiedzę na temat nowych mieszkańców naszego jeziora, a w drodze powrotnej załapały się na małą sesję zdjęciową przy farmie wiatraków.

 

 

Instruktorzy Monika Zielińska i Marcelina Ciach