Po wykonaniu prac z masy solnej dysponowaliśmy jeszcze czasem wolnym więc mogliśmy przenieść nasz zapał twórczy na zewnątrz Domu Ludowego. Tam powstały rysunki malowane przez dzieci kredą.

Jakby tego było mało, dzieci nadal tryskały energią!!!

Wspólne gry i zabawy na hali nieznacznie „wyciszyły” naszych podopiecznych.

Przed nami kolejny dzień. Zobaczymy co przyniesie.

Do zobaczenia w środę.