Nastały czasy telefonów i komputerów, przy których dzieci spędzają dużą część swojego dnia. Nasza świetlica pracuje nad tym aby jak najwięcej czasu nasi wychowankowie spędzali na różnego rodzaju zajęciach.

Kiedyś bardzo popularną grą podwórkową była gra w Ringo, za siatkę służył nam najczęściej trzepak do dywanów. Było wesoło, była zdrowa rywalizacja, a relację między nami były oparte na przyjaźni.

Teraz to my wspólnie z rodzicami próbujemy zarazić dzieci tą starą grą. Bardzo często po ciężkich próbach wychodzimy na boisko i gramy z dziećmi w Ringo. Czasem naprawdę warto wyciągnąć coś z lamusa.


Instruktor Monika Zielińska