Dwa kartony i półmisek pączków!!!!!! To nasze menu na tłusty czwartek. Ale poradziliśmy sobie.

Zjedliśmy wszystko.

Tłusty czwartek to ulubiony dzień w roku każdego łasucha, nasz też.

Tłusty czwartek to nieodzowny znak, że kończy się karnawał. Dlatego tego dnia nie liczymy kalorii, tylko oddajemy się słodkiemu obżarstwu.