Dzisiejszy dzień w Będzinie był niezwykle twórczy.

Podstawowym materiałem do wykonania naszych arcydzieł były kasztany i żołędzie.

Kasztany przyjechały z Wierzchomina, a żołędzie z Dobrzycy.

Jednak sztuka wymaga poświęcenia!!;)

Powstałe zwierzątka przypominają trochę te z epoki dinozaurów np. „piesoptak”- Zdzisiu,

ale najważniejsze jest to, że świetnie się przy tym bawiliśmy, a natchnienie przychodziło samo.

 

Pod koniec dnia zrobiliśmy przepiękne jesienne drzewko!!

Liście bajecznie kolorowe, jak przystało na jesień wykonaliśmy z płatków kosmetycznych.

Prawda, że wygląda jak prawdziwe!?